Naprawdę lekki dźwięk – seria DV Promix przetestowana
Mniej więcej rok temu amerykańska firma PSC (Professional Sound
Corporation) postanowiła wypuścić na rynek serię kilku niepozornych
mikserów audio. Wśród nich znalazły się 6 kanałowy DV Promix 6, 3
kanałowy DV Promix 3 oraz najmniejszy z serii 1 kanałowy DV Promix
1. Seria DV Promix to linia przenośnych audio mikserów
przeznaczonych dla operatorów dźwięku, które jak twierdzi producent
są tanią alternatywą do produktów takich producentów jak Sound
Device, czy chociażby SQN. Rzeczywiście, kiedy spojrzymy na cennik
PSC i porównamy ceny możemy się miło zdziwić. Po krótkim
zastanowieniu dojdziemy jednak do wniosku, że coś chyba nie jest w
porządku. Dlaczego cena podobnego urządzenia jest niemal 3-4
krotnie (sic!) niższa?! Postanowiłem wszcząć krótkie dochodzenie w
tej sprawie i przetestować całą serię mikserów PSC.
Ponieważ DV Promix 3 wydaje się najbardziej atrakcyjną pozycją z
serii, oparłem na nim większość swoich testów. Ten 3 kanałowy
mikser został zaprojektowany z myślą o operatorach dźwięku, którzy
cenią sobie zarówno profesjonalizm i wygodę. Pozostałe dwa
urządzenia są bardzo zbliżoną konstrukcją z inną liczbą
kanałów.

Po pierwsze wygląd. Niby nieistotna sprawa, ale miło, kiedy nasz
mikser nie przypomina plastikowej zabawki. Trwała metalowa
konstrukcja odporna na uszkodzenia mechaniczne oraz gałki
potencjometrów z gumowanego plastiku zgrabnie leżą w dłoni. DV
Promix 3 jest przede wszystkim czytelny – na pierwszy rzut oka
użytkownik wie, jaką funkcję pełni dany przełącznik. Po włączeniu
miksera zapalają się diody miernika poziomu sygnału. Są one bardzo
jasne, co w pierwszej chwili może drażnić wzrok, ale biorąc pod
uwagę nagrania realizowane w bardzo słoneczne dni, jest to chyba
trafne rozwiązanie.

