Streamcorder JVC DV300
Kiedy po wystawie w Vegas rozpowszechniłem informację o mającym
lada dzień wejść do sprzedaży modelu JVC GY-DV300 wyśmiano mnie, że
dałem się nabrać na atrapę. Dlaczego? Ponoć w Europie wystawiano
atrapę, lecz ja na szczęście unikam europejskich wystaw i targów,
które bardziej przypominają muzeum techniki. Po drugie, JVC
przygotowywało wejście kamery na rynek bez wielkiego szumu.
Pierwsze spojrzenie na kamerę budzi duże analogie z PD150 Sonego
(dosłownie – nieudanie na moje oko kopiuje jego linię). Można zatem
z tego podobieństwa domniemywać, że DV300 i PD150 mają ze sobą
rywalizować. Jednak już na samym starcie poważni sprzedawcy
profesjonalnych (w przypadku tej kamery, to chyba
półprofesjonalnych) urządzeń JVC informują, że jest to z pewnością
model mający za rywali kamery: PD150, VX200, XL1S, lecz niestety
nie jest z nimi zestawialny. Po prostu bije każdy wymieniony
produkt na ręce i nogi. Ocenę pozostawiam Państwu.
JVC GY-DV300 – pierwsze wrażenia i
spostrzeżenia
- kamera ręczna tylko na małe kasety DV (miniDV) – nagrywanie w SP
i LP.
- opcja internetowa (network pack), to dodatkowy gadżet mocowany
pod kamerą, umożliwiający między innymi nagrywanie w standardzie
MPEG4 na kartach Compact Flash; dołączane są sterowniki i program
pod W2K.
- obiektyw o przyzwoitej jasności 1:1,6-2,8 z 14-krotnym zoomem od
5,6 do 78,4 mm, (max cyfrowe powiększenie daje dodatkowe 4-krotne
zbliżenie) i niestety tylko jednym pierścieniem do nastawiania
ostrości, który możemy kręcić i kręcić w nieskończoność – warto
jednak podkreślić mały „elektroniczny” skok, co znacznie ułatwia
szybkie i dokładne ustalenie ostrości.
- brak pierścienia transfokatora i przesłony na obiektywie – typowy
dla amatorskich kamer.
- 2,5 calowy kolorowy ekran LCD oraz unoszony tylko do góry o kąt
70 stopni kolorowy wizjer LCD 0,44 cala.
- 3 przetworniki CCD o przekątnej 1/3 cala o wysokiej czułości,
niewielkiej tendencji do smużenia i wypalania nawet w ekstremalnych
warunkach (niewielkie jasne punkty na ciemnych płaszczyznach).
- 12-bitowy analogowy-cyfrowy przetwornik pozwalający na pominięcie
w kamerze wstępnego analogowego wzmocnienia sygnału powodującego
degradację reprodukowanego obrazu.
- 12-bitowa (!!!) obróbka sygnału cyfrowego video przed
przekodowaniem na DV pozwalającą na bardziej wyrafinowane
(profesjonalne) ustalanie parametrów obrazu w szerszym zakresie
oraz bezpośrednio rzutująca na jakość (!!!) obrazu.
- dwa mikrofonowe wejścia XLR (brak liniowych ?!).
- wbudowany mikrofon o przeciętnych parametrach.
- ręczne ustalanie poziomu dźwięku na każdy kanał niezależne (tuż
pod rączką na boku kamery bliżej obiektywu – oczywiście zabrakło
typowych dla takiego rozmieszczenia pokręteł wskaźników
wysterowania; efekty ustawień obserwujemy u dołu na ekranie
LCD).

