Tipsy odnośnie zrzucania materiału
Zrzucanie to oczywiście proces przeniesienia materiału z postaci
analogowej (kamera) do cyfrowej (komputer). Nie musimy go wykonywać
gdy mamy cyfrową kamerę (MiniDV, DV, Beta) i kartę do obróbki wideo
akceptującą format z kamery. Jednak gdy mamy taki sprzęt to
zazwyczaj nie jesteśmy już filmowcami amatorami, więc nie musimy
tego czytać :)
1. Faza pierwsza - podłączenie sprzętu - video
Kamerę do komputera podłączamy oczywiście za pomocą kabelka
cinche-cinche.
Żółte (tudzież czerwone) gniazdo to zawsze obraz. Czarne lub białe
to zawsze dzwięk.
Ważne jest żeby kabelek był możliwie krótki i dobrze ekranowany.
Oczywiście uda się nawet na dwudziestometrowym kablu dwużyłowym do
zasilania, ale efekt może być słaby - interferencja sieci
zasilającej, komputera, telewizora sąsiada i miksera faceta z
naprzeciwka skutecznie obiży jakość. Dlatego firmowe kable (np.
Sony) kosztuja kilkanascie, kilkadziesiąt złotych za półtora
metra.
2. Faza druga - podłączanie sprzętu - audio
Tu stosujemy cinche-jacka. (Jackiem do komputera oczywiście). Może
być stereo, wtedy jednego nie podłączamy (uwaga - czasem ważne
którego - jeżeli nic nie słychać, zamień cinche).
Ktoś może spytać jeszcze, do którego gniazda w komputerze wkładamy?
Najlepiej LINE-IN. unikniemy podwójnego wzmacniania sygnału które
go zniekształca. Jeżeli jednak sygnał jest za cichy (jeżeli jest
dużo za cichy, sprawdź czy dobrze podłączyłeś kamerę - może to
przebicie z drugiego kanału) musimy skorzystać w wejścia MIC.
Może się zdażyć, że słyszymy charakterystyczne buczenie. Pojawia
się ono wtedy gdy jeden kanał nie jest ekranowany i działa jak
antena, zbierając 50Hz z sieci zasilającej. Rozwiązania są dwa. O
ile możemy to przesuwamy w regulacji głośności balans tego wejścia
tak żeby wywalić buczenie, albo zwieramy masę tego kanału z masą
komputera/kamery (ich masy są połączone). Ja często po prostu
zaczepiam drugiego chincha o krawędź obudowy. Co prawda może to
doprowadzić do powstania zjawiska pętli mas, ale mi się to jeszcze
nie zdażyło, więc myślę że to nie takie częste.

