Odkurzanie czyli film bez kosztow cz. III
W poprzedniej czesci omówilismy sobie niektóre zagadnienia
zwiazane z podlaczaniem kamery do komputera i ustawieniami
zrzucania (capture). Bylo o kabelkach, bylo o glosnosci dzwieku, o
klatkach na sekunde i o wielu takich róznych rzeczach, które warto
wiedziec. Dzis dokonczymy ten praktyczno-teoretyczny wstep do
beztroskiej zabawy w krecenie filmów. Przypominam, ze bawimy sie
analogowa kamera i karta zrzucajaca. Uzywamy do tego celu
rewelacyjnego VirtualDuba (do sciagniecia z http://www.virtualdub.org).
Po podlaczeniu kamery, ustawieniu wszystkiego co bylo do ustawienia
zostaje nam jeszcze jedna bardzo wazna decyzja do podjecia. Wybór
kodeka wideo. Zalezy od niego jakosc oraz rozmiar pliku wynikowego.
Nie istnieje kodek uniwersalny, najlepszy do wszystkich zastosowan.
Warto wiec conieco wiedziec na ten temat.
Kodek to element systemu, odpowiadajacy za zamiane zajmujacego
bardzo duzo "miejsca" strumienia wideo na postac spakowana, która
nie zajmie nam bardzo szybko calego dysku, a pózniej przeprowadzi
proces odwrotny, krzaczki z pliku zamieni na ciag obrazów. Latwo
policzyc szerokosc pasma - czyli ilosc danych na sekunde - jakie
zajmuja dane wideo. Dla przykladu nieskompresowany strumien DV
zajmuje 720x576x25x2= 20 MB/s (!!!). Kodek DV zapewnia nam
zmniejszenie tej liczby o wspólczynnik 5:1, a wiec obraz po
zapisaniu na dysk zajmowac bedzie okolo piecu razy mniej, kosztem
nieznacznej utraty jakosci. Ciekawostka - niektórzy z Was moga sie
zastanawiac skad wzielo sie x2 na koncu moich wyliczen. Odpowiedz
jest prosta. Kazdy piksel opisany jest za pomoca 16 bitów, a wynik
chcialem wyrazic w osmiobitowych bajtach. Zagadnienia te sa
niezwykle wazne przy cyfrowej obróbce wideo, byc moze nawet
najwazniejsze, a przy tym bardzo ciekawe, mysle wiec, ze niedlugo
zajmiemy sie nimi blizej. Na razie jednak czeka na nas owa
nieszczesna, pieknie podlaczona do komputera, kamera.

