Lokalizacje zdjęciowe - 11 porad
Każdy z nas, filmowców, przeżył kiedyś straszną i niezapomnianą
sytuację, kiedy podczas zdjęć, w najmniej odpowiednim momencie
wyczerpały się baterie w naszej kamerze lub zabrakło czystych taśm.
Zapewne przyrzekałeś sobie, drogi Czytelniku, że to już więcej się
nie powtórzy.
Istnieje jeszcze jeden etap przygotowań, którego pod żadnym pozorem
nie powinieneś zaniedbać.
Mam na myśli wyszukiwanie i sprawdzanie miejsc w których masz
zamiar kręcić. Jest to etap równie ważny, jak przygotowanie zapasu
świeżych baterii lub czystych kaset. Oto kilka wskazówek, które
pomogą ci podczas poszukiwań.
1.Poznaj scenariusz
Wybierz miejsce, które pasuje do konkretnego fragmentu scenariusza.
Jest to pierwsza i najważniejsza zasada wyszukiwania lokalizacji do
zdjęć. Zastanawiając się nad miejscem akcji, masz do wyboru niemal
niezliczone opcje – miejsca historyczne, łono przyrody, centrum
wielkiego miasta, brzeg morza i tak dalej. Pamiętaj jednak, że
przede wszystkim masz do opowiedzenia jakąś historię – historię
zawartą w scenariuszu. Nie możesz akcji filmu uzależniać od
lokalizacji zdjęć – ona ma być tylko tłem dla Twojej historii.
Musisz wiedzieć, czego wymaga scenariusz, zanim wybierzesz
odpowiednie miejsce.
2.Przyjdź o właściwym czasie.
Nie chodzi tu o bycie punktualnym. Chodzi o to, by wybraną
lokalizację sprawdzić o takiej porze dnia lub nocy, jaka
przewidziana jest w scenariuszu. Pamiętaj, że niektóre miejsca mogą
zaskakująco zmieniać swoje oblicze podczas całego dnia. Zmianom
ulega ruch uliczny i natężenie hałasu, pojawiają się przechodnie
których wieczorem mogło nie być. Ważny jest zarówno dzień tygodnia
(sprawdź na jaki dzień masz zaplanowane zdjęcia!) jak i pora
dnia.
3.Zwróć uwagę na światło.
Miejsca takie jak kościoły, sale balowe, restauracje czy aule
oferują przeważnie mizerne warunki oświetleniowe. Sprawdź poziom
oświetlenia – przy pomocy światłomierza lub zwykłej kamery
cyfrowej. Rozwiązaniem tego problemu nie zawsze musi być
przywożenie ze sobą na plan kosztownego oświetlenia filmowego.
Czasami wystarczy sprawdzić, czy przypadkiem okna nie dadzą się
odsłonić, a rolety podnieść. Możesz również spytać, czy otrzymasz
pozwolenie na wymianę istniejących na miejscu żarówek na mocniejsze
źródła światła.

