Aktualności
Artykuły
III edycja BEiKS Roadshow
10 grudnia 2008 00:00
Zaraz po prezentacji firmy SONY, na scenę wkroczył Dariusz Grudzień, przedstawiciel firmy Panasonic. Omówił najnowsze kamery tej firmy, zwracając uwagę na model AG-HMC151, kamerę HD zapisującą na kartach pamięci SD. Pan Dariusz przedstawił także zalety zapisu na kartach pamięci SD i P2 Panasonic – m.in. ich legendarną już trwałość na uszkodzenia mechaniczne.
Nie mogło zabraknąć również prezentacji firmy Canon. Robert Woźniak, przedstawił sprzęt dla wymagających profesjonalistów – zarówno filmowców jak i fotografów. Była mowa o kamerach (m.in. Canon XL-H1s, XH-A1s) i aparatach (system EOS, lustrzanka 5D MKII).
Po przerwie, najważniejszym punktem programu było szerokie przedstawienie nowej oferty firmy GV Thomson Canopus, m.in.: oprogramowanie do edycji EDIUS 5, karty HdSTORM i HDTHUNDER oraz rozwiązanie dla BluRay – Firecoder Blu. Kilka słów warto także poświęcić nowemu Ediusowi. Co w nim nowego?
- praca z Windows Vista
- Obsługa formatów Broadcast
- Nowe filtry audio-video
- Nowe efekty GPU
- Rozbudowany moduł exportu
- Klip marker
- Nowe pluginy (Vitascene, DVD Movie Factory, Titlemotion Pro)
- Obsługa wielu formatów – m.in. Infinity, P2, XDCAM, Gfcam, AVCHD, DV/DVCAM, MPEG, QuickTime
Wkrótce oczom widzów ukazały się również niewątpliwe zalety nowego oprogramowania – intuicyjny interfejs, możliwość przechwytu sygnału z 3 urządzeń jednocześnie, wydajny kodek Canopus HQ czy wreszcie równie ważna – stabilność. Po prezentacji oprogramowania, Sławomir Kołodziejczyk z firmy BEiKS poprowadził warsztaty z obsługi programu. Wiele osób na własne oczy mogło przekonać się, że pakiet o takich możliwościach nie musi być wcale ani drogi, ani skomplikowany w obsłudze.
Na koniec Sławomir Opoka z działu serwisowego BEiKS omówił krótko zasady użytkowania i konserwacji sprzętu wideo.
Ostatnie spotkanie z cyklu BEiKS Roadshow zakończyło się indywidualnymi rozmowami, wymianą doświadczeń i oczywiście – masowym oglądaniem wystawionego sprzętu. Popularność tej imprezy każe przypuszczać, że w podobnym gronie spotkamy się znów za rok.
Newsletter
Zapisz się do newslettera:

